siwymortis contact

Patryk Cieliński - siwymortis - zielonogórski pasjonat-fotografik. Poszukujesz fotografa, marzy się Tobie sesja zdjęciowa? Chcesz mieć własną stronę WWW szukasz grafika? Napisz do mnie!

Proszę poprawić formularz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

wymagane *

Filtruj według

Kategorie

RSS

Weasley – sesja studyjna

Poznajcie niezwykłego dżentelmena, Weasley pochodził z Wielkiej ‚najwspanialszej’ Brytanii.
Choć miał francuskie korzenie, których szczerze nienawidził – musiał z nimi żyć (oraz z ich pieniędzmi). Kultura osobista, wrodzona grzeczność oraz jego nie podważalna inteligencja to niezaprzeczalnie najbardziej pozytywne cechy jego osobowości.

Trzeba pamiętać też, że należał do jednego z najstarszych klubów dla dżentelmenów ‚Double White’ – loży szyderców a także morderców. Aby go przyjęli musiał skończyć Eton College,
choć jego arystokratyczna rodzina nie figurowała zbyt wysoko, czekał tylko osiem lat na przyjęcie go do tego zacnego grona. Przy czym musiał nie raz udowadniać, że jest wart tego miejsca. Choć był nie lada dżentelmenem trzeba było bardzo uważać, aby go nie zrazić do siebie (…)

Pewnego razu pokłóciwszy się z Kubą – wyrzuciwszy kelnera przez okno, kazał „dopisać straty do rachunku” Samego Rozpruwacza uznawał ze amatora, fajtłapę i niedorajdę. Choć dobrze wiedział, że ostanie dwa morderstwa choć były jego przypisano Kubie Rozpruwaczowi.

(…) Długie spacery nad Tamizą, pozwalały mu się odprężyć. Dodatkowo lubił pykać swoje najlepsze mieszanki tytoniu sprowadzanych z samych Indii. To było jedne z jego najdroższych hobby, choć nie jedynych. Nic tak go nie cieszyło go jak mała rzeź. Każdy miewał dobre i złe dni, szczególnie jeśli ktoś miał gorsze Weasleyowi wypadały te lepsze. Nie chodziło mu o sławę po prostu lubił to robić. Zawsze miał przy sobie niezbędny zestaw narzędzi. Mały zdobiony młotek do obezwładniania oraz świeżo naostrzoną piłkę do drewna.

Podobno kiedyś ktoś Weasley’owi groził? Trzeba wiedzieć, że niezbyt długo się zastanawiał co z „tym” zrobić… rozwiązanie okazało się takie proste. Brak poczucia winy, czy brak sumienia bardzo pomagały my w jego niecodziennej pasji. Pykając swoją ulubioną mieszankę wypchnął pocięte już części ciała do Tamizy (…)

Bez nazwy-1

Mam nadzieje, że nowa seria sesji tematycznych przypadnie wam do gustu. Na dzień dzisiejszy zaplanowane są cztery takie materiały. W następnym odcinku, obiecuję was zapoznać z francuskimi korzeniami naszego głównego bohatera. W rolę Weasleya wcielił się Wojciech „Weasley” Walczak… komentarze mile widziane 🙂

  • karolina

    Małe sprostowanie – nie Michał, a Wojciech Walczak 🙂

  • siwymortis

    Strona musiała się nie odświeżyć, błąd został poprawiony zaraz po publikacji 🙂

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do innych:

  • Instagram
  • Fotoik
  • Maxmodels
  • Digart
  • Facebook
  • Google+
  • DeviantArt